Przejdź do głównej treści

Jakie są rodzaje testów na koronawirusa COVID-19?

| Artykuł partnera | Zdrowie i uroda

rodzaje testów na koronawirusa

Ze względu na ogromne podobieństwo do grypy oraz paragrypy poprawne zdiagnozowanie COVID-19 musi przede wszystkim opierać się na specjalistycznych testach. Obecnie polska służba zdrowia oferuje trzy metody wykrywania koronawirusa: badania genetyczne na obecność SARS-CoV-2, test antygenowy na obecność antygenów SARS-CoV-2 oraz badanie krwi żylnej na obecność przeciwciał. Każdy ze wspomnianych testów ma swoje wady i zalety, które krótko opisaliśmy poniżej.

Test antygenowy — szybko, tanio i niepewnie

Najprostsza metoda diagnozy COVID-19 to testy antygenowe, które charakteryzują się niską ceną oraz szybkością otrzymania rezultatów. Wystarczy pobrać od pacjenta materiał genetyczny z nosogardzieli, a następnie włożyć go do kasetki, gdzie materiał genetyczny zostanie przeanalizowany na obecność antygenu SARS-CoV-2, czyli tej części wirusa, na którą reagują przeciwciała.

Warto przy tym zauważyć, że metoda ta charakteryzuje się najmniejszą skutecznością, a procent poprawnie zdiagnozowanych przypadków różni się w zależności od długości przeprowadzania reakcji, a także jakości samego testu, przy czym wynik może być niepoprawny w obie strony (tj. może wykryć wirusa u osoby zdrowej, lub nie wykryć go u osoby chorej).

Przeciętna skuteczność testów antygenowych to ok. 70-80%, a WHO sugeruje ich użycie tylko na osobach objawowych lub do przesiewowych badań populacji w rodzaju tych wykonanych przez Słowację.

Wady i zalety badania krwi na obecność przeciwciał

Badanie krwi żylnej na obecność przeciwciał przeciw SARS-CoV-2 jest zupełnym przeciwieństwem testu antygenowego — jest ono droższe, trzeba czekać dłużej na wyniki, ale przy czym stanowi ono gwarancję wykrycia trwającej obecnie infekcji... Albo infekcji już przebytej!

Ten rodzaj testu sprawdza jedynie obecność przeciwciał, które utrzymują się we krwi jeszcze przed długi okres po pokonaniu choroby. Co więcej, ujemny wynik badania krwi na przeciwciała wcale nie oznacza, że osoba jest zdrowa — może przechodzić infekcję bezobjawowo i wciąż zarażać innych. Dlatego ujemny wynik należy uzupełnić pełnym testem genetycznym RT-PCR.

Test genetyczny RT-PCR, czyli drogi i skuteczny

Zdecydowanie najlepszą, ale też najdroższą metodą diagnostyki koronawirusa są testy genetyczne wykonywane metodą RT-PCR. Wymagają one pobrania wymazu z nosogardła pacjenta, który następnie jest wysyłany do laboratorium, gdzie przeprowadzana jest pełna analiza materiału genetycznego pod kątem obecności RNA SARS-CoV-2.

Wykonanie tego testu daje niemal całkowitą pewność uzyskania poprawnego wyniku, choć wciąż istnieje niewielka szansa błędnej diagnozy. Co istotne, przeprowadzenie badania jest czasochłonne i wymaga zaangażowania wyszkolonych pracowników oraz dobrze wyposażonego laboratorium, co rzecz jasna przekłada się na wysoką cenę.

Dotychczas test genetyczny RT-PCR był jedyną metodą zdiagnozowania COVID-19 uznawaną przez polską służbę zdrowia, choć niedawne zmiany wprowadziły także dopuszczalność szybkich testów antygenowych u pacjentów objawowych. W ten sposób rządzący chcieli zwiększyć dzienne możliwości testowania populacji.

Artykuł powstał we współpracy merytorycznej z testujemy.org