Rynek nieruchomości

Rynek nieruchomości w czasie pandemii

W ostatnich latach rynek nieruchomości przyciągnął wielu osób. Były to zarówno osoby kupujące mieszkania na własne potrzeby jak i inwestorzy, którzy zniechęceni niskim oprocentowaniem lokat szukali wyższych stóp zwrotu z inwestycji. Pandemia koronawirusa znacząco wpłynęła na rynek nieruchomości w marcu i kwietniu. Pytaniem pozostaje jak ceny mieszkań i domów będą zachowywać się w kolejnych miesiącach?

Ceny mieszkań w Polsce

Od 2014 roku ceny mieszkań w większości miast w Polsce systematycznie rosły. Powodem tego były niskie stopy procentowe, które z jednej strony pozwalały na zaciągnięcie taniego kredytu hipotecznego, a z drugiej powodowały niskie oprocentowanie lokat bankowych. Duża część osób nie była zadowolona z oprocentowania oszczędności na poziomie 1-2% i kupowała mieszkania w celu wynajmu. Wpływ na ceny mieszkań miało również otwarcie rynku pracy dla pracowników z Ukrainy. Ich finanse nie pozwalały zazwyczaj na kupno nieruchomości, ale około 1,5 miliona osób zaczęło wynajmować mieszkania i domy.

Pandemia koronawirusa, a nieruchomości

Pandemia koronawirusa COVID-19 zaskoczyła cały świat. Żadna z gałęzi gospodarki, ani kraj nie były przygotowane na w wielu przypadkach całkowite zamknięcie fabryk. Wielu ekonomistów w pierwszych raportach mówiło, że obecna sytuacja jest gorsza od wojny. Argumentowali to tym, że w trakcie konfliktu zbrojnego wiele fabryk pracuje z większych obrotach niż zwykle, a obecnie wszystkie są zamknięte. Obecne raporty nie są aż tak drastyczne, ale musimy mieć świadomość, że koronawirus będzie miał wpływ na portfele praktycznie każdego z nas. Bez wątpienia sytuacja ta przeniesie się również na rynek nieruchomości.

Wnioski kredytowe

Jednym ze wskaźników jaki warto wziąć pod uwagę przy analizie cen nieruchomości jest ilość wniosków kredytowych złożonych w bankach. Według raportu BIK w kwietniu 2020 spadła o 34,6% liczba składanych wniosków. Bez wątpienia duży wpływ miało na to zamknięcie placówek bankowych, ale również obawy osób o utratę pracy czy źródła dochodu. Może to wskazywać na chwilowe spowolnienie wzrostu cen. Deweloperzy jednak mówią, że będzie on prawdopodobnie chwilowy i za kilka miesięcy sytuacja wróci do czasu sprzed pandemii.

Otrzymuj nasz Newsletter:

Copyright © 2020 Invelio.
Wszelkie prawa zastrzeżone