zarobki w budownictwie

Ile można zarobić w budownictwie?

Kryzys w branży budowlanej dotknął aż 273 przedsiębiorstwa. Urzędy pracy odnotowały w 2020 rosnącą liczbę kandydatów na stanowiska prostych pracowników budowlanych. Ci, którzy mają pracę, skarżą się na od lat zamrożone pensje i fikcyjne umowy. Czy w branży budowlanej w ogóle można jeszcze znaleźć dobrze płatną pracę?

Okazuje się, że tak. Chociaż pensje najmniej wykwalifikowanych pracowników wahają się od 3 – 3,5 tysięcy brutto, to na górnej półce można zarobić nawet kilkanaście tysięcy. Kadra zarządzająca przedsiębiorstw robi wszystko, żeby utrzymać się na rynku i jeśli przetrwa najgorszy okres, ma możliwość odbicia się od dna. Szansą na dodatkowe zlecenia są inwestycje unijne, ale w branży budowlanej każdy sfinalizowany kontrakt oznacza konieczność szukania następnych zleceń. Ile naprawdę zarabiają budowniczy w Polsce?

Top management
Prezesi spółek, członkowie zarządów i dyrektorzy firm w branży budowlanej, w 2020 zadeklarowali zarobki na poziomie kilkunastu tysięcy zł miesięcznie. Co ciekawe, najlepiej zarabiający szefowie to ci odpowiedzialni za budowę mostów i dróg. To właśnie oni zadeklarowali najwyższe dochody oscylujące nawet wokół 16 tys. zł. Niewiele mniejsze zarobki odnotowano w przedsiębiorstwach budujących obiekty przemysłowe. Za nimi, z pensjami nadal utrzymującymi się na poziomie powyżej 10 tys. zł plasuje się branża budownictwa mieszkaniowego. Nieco mniej zarabiają tylko szefowie biur projektowych. Na ich rynku panuje duża konkurencja i sytuacja mniejszych spółek w ostatnim roku była bardzo niestabilna.

Kierownicy budowy
W zależności od pola specjalizacji, zarobki kierowników budowy wahają się od 6 do 7 tysięcy złotych miesięcznie brutto. Najbardziej zadowoleni ze swoich dochodów mogą być kierownicy zatrudnieni przy inwestycjach związanych z budową mostów i dróg oraz przy budowie obiektów przemysłowych – to do nich należą najwyższe pensje. Zarobki wśród kierowników z dziedziny budownictwa mieszkaniowego i w branży projektowej wahają się od 5 do 5 800 zł. Niepokoją jedynie statystyki wskazujące na zamrożenie pensji w tym sektorze. 51% badanych zadeklarowało, że od 2017 ich dochody nie wzrosły, a 18% zarabia mniej niż kiedyś.

Rynek otwarty na specjalistów
Najwięcej ofert pracy z branży budowlanej przybywa właśnie dla specjalistów. Tych, na szczęście, nie ma urzędach pracy w tak dużo, jak np. murarzy, czy malarzy. Inżynierowie z doświadczeniem i specjalistyczną wiedzą szybko znajdują zatrudnienie na rynku pracy. Najlepsi mogą liczyć na płacę powyżej 4 tys. zł. Znów dotyczy to fachowców znających się na budowie mostów i dróg. Na drugim miejscu pod względem wysokości zarobków znaleźli się ex aequo projektanci i specjaliści od budowy projektów przemysłowych. Najniższe zarobki dla tego szczebla budowlanej drabiny przypadają na budownictwo mieszkaniowe. Tu miesięczne dochody wynoszą ledwo ponad 3,5 tys. zł.

Szeregowi pracownicy budowlani
W 2020 to właśnie ich dotknęło największe bezrobocie. Nowo zarejestrowani budowniczy w urzędach pracy odnotowali aż 7% wzrost liczebności w kolejkach po pomoc lub zasiłek. To smutna wiadomość biorąc pod uwagę, że nie jest to zbyt elastyczna grupa zawodowa. Ich sytuację dodatkowo komplikuje napływ zagranicznej konkurencji i sezonowość zleceń. Deklarowane przez szeregowych pracowników budowlanych miesięczne zarobki w 2020 ledwo przekraczały 2,5 tysiąca zł brutto. Nielicznym udało się wyjść poza 3 tysiące złotych.

Otrzymuj nasz Newsletter:

Copyright © 2020 Invelio.
Wszelkie prawa zastrzeżone